Zmrok

Koontz Dean R.
[strony podług: Wyd. Amber, Warszawa, 1996.]

„miłość jest jak promień słońca, wędrujący wiecznie przez kosmos, coraz głębiej w nieskończoność”

[s. 179]

„Tylko niegodziwi przetrwają, ale i ich czeka piekło na Ziemi”

[s. 257]

„mury piekła my sami dla siebie wznosimy”

[s. 303]

„niebiosa […] są dziełem naszego tworzenia”

[s. 303]