Zły demiurg

Cioran Emilé M.
[strony podług: Wyd. Aletheia, Warszawa, 2008.]

„zło rządzi wszystkim, co zniszczalne (tzn. wszystkim, co żywe)”

[s. 7]

„Bóg to żałoba po ironii […] Tylu innych ludzi przed nami sprawiało mu cięgi, że nie widzimy już sensu w znęcaniu się nad trupem. A przecież mimo wszystko nadal jest on dla nas ważny, choćby z powodu żalu, że to nie myśmy go zamordowali”

[s. 10]

„Prokreować to kochać plagę i pragnąć, by trwała i srożyła się coraz bardziej”

[s. 17]

„dusza jest z natury pogańska”

[s. 36]

„ciało nie jest ani dziwne, ani mroczne, lecz tylko zniszczalne – aż do nieprzyzwoitości, aż do szaleństwa. Jest nie tylko siedliskiem chorób, lecz samą chorobą, nieuleczalną nicością, fikcją”

[s. 52]

„jesteśmy po prostu i wyłącznie miejscem złączenia się na chwilę kilku pierwiastków”

[s. 57]

„wiedza jako taka wcale nie posuwa nas naprzód”

[s. 66]

„Pojąć, że to, czym jestem, nie jest mną, że to, co mam, nie jest moje, wyzbyć się wszelkiego wspólnictwa ze wszystkim, nawet z własnym życiem – to widzieć jasno”

[s. 66]

„aby być wolnym naprawdę […] trzeba uwolnić się od samej wolności”

[s. 69]

„Być wolnym to na zawsze pozbyć się myśli o nagrodzie, to nie oczekiwać już niczego od ludzi ani bogów, to nie tylko wyrzec się tego oraz wszelkich innych światów, lecz nawet samego zbawienia”

[s. 90]

„Ważne są tylko chwile, gdy pragnienie pozostania sam na sam z sobą jest tak silne, że człowiek wolałby raczej strzelić sobie w łeb, niż zamienić słowo z kimś innym”

[s. 99]

„jestem obywatelem wszystkich światów – i żadnego”

[s. 120]

„Cierpieć to wytwarzać poznanie”

[s. 149]

„Śmierć to aromat istnienia”

[s. 157]

„Człowiek nie domaga się wolności, lecz jej pozorów”

[s. 172]

„Tkwimy wszyscy w otchłaniach piekła, w którym każda chwila jest cudem”

[s. 191]