Tantra, najwyższe zrozumienie

Osho
[strony podług: Wyd. KOS, Katowice, 2007.]

„Jeśli cokolwiek z twojego życia można przekazać słowami, znaczy to, że w ogóle nie żyjesz”

[s. 10]

„łatwo jest […] uzależnić się od wiedzy – jest jak narkotyk […] daje halucynację poznania”

[s. 18]

„Bądź nicością, a wszystkiego dostąpisz. Umrzyj, a staniesz się bogiem. Zniknij, a staniesz się całością”

[s. 23]

„problemem nie jest działanie, ale istnienie”

[s. 68]

„Jak możesz akceptować stwórcę, nie akceptując dzieła stworzenia?”

[s. 102]

„Nikt nie dotarł do boskości, negując cokolwiek”

[s. 103]

„Mędrcem jest ten, kto przeżył wszystkie grzechy życia, kto niczego nie negował, niczego nie nazywał grzechem, kto akceptował wszystko, co się zdarzało, pozwalał, by się to działo, dryfował z każdą falą, błądził, spadł na samo dno piekła”

[s. 107]

„Miłość jest jak śmierć, twoja materialna postać umiera, umiera twoje wrażenie, że jesteś ciałem. Zamiast tego rozwija się energia, żywa energia”

[s. 143]

„już jesteś tym, czym możesz być – pojmij to”

[s. 155]

„Jeśli doskonałość nie może wzrastać, jest martwa”

[s. 173]

„Bóg jest absolutnie dziki. On nigdy nie wchodzi do twojego ogrodu, bo ten ogród jest za bardzo ludzki. Nie przychodzi do twego domu, bo ten dom jest za mały. Nie spotkasz go na wytyczonych ścieżkach. Bóg jest dziki”

[s. 177]

„Każdy rodzi się wolny, ale umiera w niewoli”

[s. 236]