Hsin Hsin Ming

Osho
[strony podług: Wyd. KOS, Katowice, 2009.]

„gdy ktoś staje się oświecony, nie ma już biografii”

[s. 10]

„Bóg nie jest czymś oddzielnym od Diabła”

[s. 15]

„kiedy nie ma ego, pojawia się światło”

[s. 36]

„Cokolwiek robisz, dotykasz rzeczywistości”

[s. 63]

„Rzeczywistością jest wszystko to, co potrafi wyjść poza śmierć”

[s. 95]

„Świat istnieje z powodu ciebie, ty go tworzysz, jesteś stwórcą […] Od ciebie zależy, czy stworzysz piekło czy niebo.
Jeśli zechcesz opuścić ten świat, nie zdołasz tego dokonać. Gdziekolwiek pójdziesz, znów stworzysz taki sam świat, ponieważ świat ciągle wyłania się z ciebie”

[s. 109]

„zmysły są drzwiami prowadzącymi do nieskończonego […] są drzwiami, przez które nieskończone wkracza w ciebie, a ty wkraczasz w nieskończone”

[s. 150]

„Życie jest obfitością, życie jest luksusem, doskonałym luksusem. Nie zważa na twoje potrzeby, zawsze daje ci więcej, niż potrzebujesz”

[s. 159]

„Prawda nie jest gdzieś na zewnątrz […] Jest to promień Boga w tobie”

[s. 186]

„Jestem nikim, pójdę wszędzie, gdzie prowadzi mnie życie, wszędzie, w nieznane, w ciemność, na śmierć czy życie. Gdziekolwiek prowadzi życie, jestem zawsze gotów na wszystko”

[s. 212]

„Śmierć jest piękna, jeśli potrafisz ją zaakceptować, jeśli potrafisz otworzyć drzwi z radośnie witającym sercem, z ciepłym przyjęciem”

[s. 224]

„Ludzi bardzo cieszy własne cierpienie […] jeśli znikną wszystkie ich nieszczęścia, co zrobią? Będzie im tak bardzo brakować zajęcia, że popełnią samobójstwo”

[s. 231]

„wszystkie twoje nieszczęścia istnieją dlatego, że je podtrzymujesz”

[s. 231]

„Nie umierasz w śmierci, tylko zmyty jest kurz, który nagromadził się wokół ciebie”

[s. 233]

„Jeśli Bóg istnieje, musi się śmiać […] Mówisz, że jeśli Bóg istnieje, jego istnienie zależy od tego, czy to udowodnisz czy nie. Cokolwiek robisz, czy udowadniasz jego istnienie, czy je obalasz […] myślisz, że jego istnienie zależy od twoich argumentów?”

[s. 261]

„Przygotowujesz się, dojrzewasz, by umrzeć, stać się pokarmem dla kogoś innego […] tyle rzeczy uczyniłeś swoim pokarmem, że w końcu sam musisz stać się pokarmem dla kogoś innego. Wszystko jest pokarmem”

[s. 265]